wtorek, 9 września 2014

straw hat full of stones

Pytanie, które standardowo pada z ust znajomych/rodziny, kiedy spotykają nas po raz pierwszy od naszego powrotu z wakacji, brzmi: - I jak? Wypoczęliście? 
Nigdy nie wiem, co odpowiedzieć.
Nie, bo biegałam, wstawałam, obsługiwałam i pilnowałam dzieci tak samo jak w domu, z tym że w mniej sprzyjających okolicznościach i na mniej sprzyjającym terytorium. Tak, bo rytm dnia był inny, bo nie byłam z tym sama, nie musiałam przy tym pracować (no, prawie ;)) i ogarniać domu, nie patrzyłam na zegarek. Nie, bo przeczytałam 2 strony książki, a chciałam całą. Choć jedną. Tak, bo świeże nadmorskie powietrze wypełniło mi płuca po brzegi. Nie, bo nie poleżałam na plaży nawet 5 minut. Tak, bo spacerując o świcie z kijkami, sam na sam z morzem i chłodnym piaskiem, czułam się naprawdę zrelaksowana i spokojna.
Wychodzi na to, że właściwie wiem, co odpowiedzieć.
Tylko nie wiem, czy ktoś chciałby takiego wywodu słuchać ;)

A Wy co odpowiadacie?
A może tylko pokazujecie zdjęcia?






















Niedźwiadek: koszulka - Zara, legginsy - nosweet, czapka - Mini Rodini via mofflo, komin - Fluffy Colours 
J.J.: koszula - Mini&Maximus via cocoshki, spodnie - Indikidual via Scandinavian Minimall, szorty - Children of the Tribe, czapka - AgathaCub






Niedźwiadek: bluza - Zara, legginsy - Vivi&Ash, czapka - New Yorker
J.J.: sweterek - Zara, spodnie - Pif Paf, czapka - nadmorski bazar




Niedźwiadek: frak - Pif Paf, legginsy - Wronek, kaszkiet - La Millou via Mamissima
J.J.: koszulka - nosweet, szorty - Bunny White, kapelusz - Pepco

9 komentarzy:

  1. Wszystkie zdjęcie rewelacyjne, ale pierwsze jest magiczne!
    Ja odpowiadam "taaaaaak, baaaardzo", a myślę bardzo podobnie jak napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak Niedźwiadek patrzy na tatę- ach... można by podpisać - "Tato - jesteś moim bohaterem":)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia tylko siedzieć i oglądać raz za razem! A w kapeluszu story cubs, które uwielbiamy i nawet mój młodszy lubi słuchać opowieści.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiadamy: Tak, na tyle na ile da się wypocząć z dwójką dzieci ;) wygląda na to, że nasze wakacyjne wyjazdy nastąpiły tuż po sobie, u nas Rewal obecnie, ach, jaka szkoda, jakże zaskakująco i miło byłoby Was zobaczyć na plaży!pozdrawiamy!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak uwielbiam te pytania. Jeszcze zrozumiałabym gdyby zadawali je ludzie bezdzietni ale ci którzy wychowali już swoje.. Fajne zdjęcia widać że miło spędziliście czas

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja odpowiadam po prostu: "Urlop z dziećmi to nie urlop". I niech pytający radzi sobie z ripostą ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze opinie :)