poniedziałek, 13 lutego 2017

spring 2017: top + bottom

Dziecięce kolekcje sieciówek na nadchodzącą wiosnę póki co nieszczególnie zachwycają. Wieje nudą i ogranymi schematami. Przeglądając je, nierzadko mam wrażenie, że "już to gdzieś widziałam", a Wy? Mimo wszystko wyszukałam dla Was (a przy okazji i dla moich chłopaków) kilka perełek, przyjemnych zaskoczeń i oryginalnych projektów, m. in. spodnie rurki w typie bojówek z wiosennej kolekcji Tape a l'oeil w fantastycznych kolorach do wyboru czy bluzy Mango Kids, zarówno z działu chłopięcego, jak i dziewczęcego, które sprawdzą się jako uniseks. 
Powyżej: czarna bluza - Zara, niebieska bluza - T-a-O, niebieskie spodnie - Reserved, szare spodnie - Zara

czwartek, 2 lutego 2017

set free, vol.2: the other side of freedom

Samodzielność dziecka to temat rzeka i jedno z największych wyzwań rodzicielstwa. Wszyscy wiemy, że musimy to niełatwe zadanie wykonać - małego bobasa wychować na człowieka, który doskonale sobie w życiu poradzi, mało tego! poradzi sobie BEZ NAS. Wiemy, więc próbujemy, ale nierzadko zżera nas strach, niepewność i wyobraźnia katastroficzna. Pisałam już kilka razy (najobszerniej chyba TUTAJ), że świadomie pozwalam chłopakom na wiele, na własne próby i własne błędy, nawet wtedy, kiedy wydaje się to niebezpieczne. Dewiza, która mi towarzyszy niemal od początku macierzyńskiej przygody to #kochajiłapnadprzepaścią.
Ale...

No, właśnie "ale".

Dawanie dziecku jak największej wolności nie może oznaczać braku granic i nie mówię tu tym razem o granicach, stawianych ich szalonym pomysłom, czy tych, które i nam, i im powinny wyznaczać tzw. normy społeczne, dobre wychowanie, kultura osobista czy - tak, tak - przepisy prawa. Dziś chodzi mi o te nieuchwytne z barier, które kreśli dziecięca potrzeba. Każda, ale przede wszystkim emocjonalna. 
I pytam Was: skąd wiecie, że Wasza czujność/ obecność/ uwaga/ pomoc/ wskazówki/ aktywne uczestnictwo nie są Waszemu dziecku w danym momencie zwyczajnie POTRZEBNE?

wtorek, 31 stycznia 2017

spring 2017 / inspirations

Wiosenno-letnie trendy - jakby na przekór mniejszym i większym wojnom ideologicznym, toczącym się obecnie niemal wszędzie na świecie - pełne są ciepłych przesłań miłości i wzajemnego szacunku. Najbliższy sezon to łagodne kolory, sporo szarości, tradycyjna kratka i paski, stonowane printy i wyraźna potrzeba znalezienia dobrych wzorców. Wiele nowych kolekcji oddaje symboliczny hołd ludziom, którzy nie bali się sięgać po swoje marzenia, ale mówi też pośrednio o pielęgnowaniu w sobie pozytywnych emocji i wartościowych wspomnień. Kolekcje bardzo różnych marek z całego świata wydają się w tym roku aż zaskakująco spójne. Znajdziemy w nich wiele odniesień do tych najlepszych idei sportu, do dziecięcego nieskrępowania i kreatywności, do siły, jaką dają oczy szeroko otwarte na to, co wokół, ciekawości i akceptacji dla tego, co nowe.     
 
W dziewczęcych ubrankach wraca róż, w pięknych, pastelowych czy kremowych odcieniach, retro kroje i delikatny połysk. Zwrot w stronę oldschoolowych fasonów widać też w propozycjach dla chłopców. Nawet gama kolorystyczna przywodzi na myśl czasy naszych dziadków, zdecydowanie dominuje optymistyczna zieleń i nieco bledsza, rozbielona musztarda

Poniżej znajdziecie jak zwykle subiektywnie wybraną garść inspiracji - zebrałam dla Was mnóstwo zdjęć z kampanii i lookbooków, zapowiedzi z kont marek w portalach społecznościowych, kilka zdjęć produktowych oraz z sesji dla magazynów.  Dajcie się im zachwycić i wzruszyć. 
Zapraszam!

poniedziałek, 23 stycznia 2017

gentle heart


Czegoś nie rozumie, więc czuje się gorszy od innych.
Zgubił rękawiczki, a to prawie jak koniec świata.
Lubi być sam, a dłuższe przebywanie w licznym gronie wytrąca go z równowagi.
Jeśli coś idzie nie po jego myśli, kompletnie się załamuje.
Nie obronił jednej bramki, a czuje jakby wpuścił sto.
Spadł z roweru lub coś strącił - wścieka się na siebie przez pół dnia.
Zwroty "ale co jeśli..." czy "ale to się na pewno nie uda" pojawiają się w jego słowniku wyjątkowo często.

Brzmi znajomo?
Zatem masz w domu wrażliwca!

czwartek, 19 stycznia 2017

white land

Zapraszam Was dziś na emisję zaśnieżonych zdjęć, ściętych przez mrozy, prześwietlonych przez niezmąconą biel okolicy i na sporą dawkę czystej, dziecięcej radości. Świetnie robi do kawy. Albo zamiast. 

P. S. Odsyłam Was też do tego tekstu z ubiegłego roku, gdzie pisałam, na co zwrócić uwagę podczas wyjazdu z dziećmi na narty. Wciąż aktualne.