sobota, 7 września 2013

August once more

Mam już dla Was gotową jesienną sesję Niedźwiadka, zrobioną przez Zuzię. Mam też przygotowany post z inspiracjami na nadchodzący sezon. J.J.-owe wygłupy po Pałacem Kultury. Post koszulkowy. Post zakupowy. I pewnie ze dwa inne. Ogólnie rzecz ujmując: tworzę sobie w głowie blogowy rozkład jazdy na wrzesień. Ale ów 'wystartuje' tu jednak z lekkim opóźnieniem - coś jak nowe sezony amerykańskich seriali :P Bo muszę, po prostu muszę (mam na myśli imperatyw wewnętrzny, bo nikt mi oczywiście broni do skroni nie przystawia ;)) wrócić do sierpnia i - zupełnie poza planem - pokazać Wam kilka zdjęć Zuzi i moich. Kilka min, momentów, ujęć, rzeczy, wrażeń.











27 komentarzy:

  1. Nie dziwię się, że musiałaś :-). Zdjęcia boskie!

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja nie wytrzymam, nawet JJ ma lizaka pod kolor czapki i trampoli! A może odwrotnie? Jesteście cudowną rodziną - wasze zdjęcia mówią o was bardzo wiele. Bo przecież to nie tylko zdjęcia! Czekam niecierpliwie na jesienne spotkania z wami. Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lizak był żółtawy, ale po zlizaniu wierzchniej warstwy zrobił się tęczowy. Więc właściwie sam się dopasował ;)
      Dzięki :*

      Usuń
  3. Zdjęcie JJ przy szybie.... boskie! najwyższy kunszt fotograficzny. Pozdrawiamy!O&F

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne ciuchy,tylko po cholere mu ta chusta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo lubi zebry. I taką chciał. Po prostu.

      Usuń
  5. Rewelacja, ja Was uwielbiam, jesteście najfajniej wystylizowaną rodzinką, którą podziwiam i która ciągle mnie inspiruje do szukania tańszych odpowiedników dla drogich firm, uwielbia, uwielbiam i dla mnie ciągle jest mało Waszych zdjęć. Jeszcze chciałabym wiedzieć skąd są wszystkie ciuszki, dodatki itd, itp... Pozdrawiam i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Taki mam w sumie cel :P Udowadniać, że można i że to tylko kwestia pomysłu i kilku chwil kreatywnej zabawy. Ciuszków tym razem nie opisywałam, bo już większość z nich już była na blogu wcześniej, ale jak chcesz spytać o coś konkretnego, pytaj :D

      Usuń
  6. pogoda sprzyja takim "powrotom", a ja lubię, gdy świeci u Was letnie słońce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zacznę tęsknić za tym słońcem w długie zimowe popołudnia.

      Usuń
  7. Jak patrzę na JJ'a zawsze mam uśmiech na twarzy, tyle kolorów , barw, radości wyczuwam.... brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, to miłe. Chciałabym, żeby miał właśnie takie dzieciństwo i tak je pamiętał :)

      Usuń
  8. Mam nadzieję, że na JJ i Niedźwiadku u Was się nie skończy:D No Oni są mega przystojni!:D

    OdpowiedzUsuń
  9. No dobrze że pokazałaś...czasami człowiek musi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. JJ piękny! to już czekamy na te jesienne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna rodzinka, świetne zdjęcia :) Czy mogę wiedzieć ile dzieciaczki mają lat ? Mój najmłodszy właśnie skończył 9 miesięcy, Twój chyba będzie w podobnym wieku ? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4 i pół i 7 miesięcy :)
      Zapraszamy częściej!

      Usuń
  12. Lubię sposób w jaki pokazujesz chwile, w jaki zabierasz mnie tam, przedstawiasz, oczarowujesz, skłaniasz do myślenia ;) Świetne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Lubię te chwile, które pokazuję. Pewnie dlatego ;)

      Usuń
  13. jak mus to mus, narzekać nie będę :) lubię <3

    OdpowiedzUsuń
  14. oooo wózek mojego Leona:D pozdrawiam! super stylówki dzieciaczkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  15. mój Leo też ma 7 miesięcy i też jeździ identycznym Navingtonem:) pozdrawiam!
    |

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze opinie :)