Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TERAZ W SKLEPACH. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TERAZ W SKLEPACH. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 czerwca 2018

books we read now

Pamiętacie, jak pisałam, że podczas przeprowadzki okazało się, że nasze książki zajęły około 20 wielkich kartonów? Mąż żartował wtedy, że chociaż do tymczasowego lokum bierzemy ze sobą tylko jeden karton, to wracać będziemy z kolejną, wypełnioną po brzegi dziesiątką. Teraz myślę, że miał rację, bo już po zaledwie czterech miesiącach, książki - dla dzieci i nie tylko - wychodzą nam z półek. Dziś kilka pozycji, które czytamy na bieżąco z Niedźwiadkiem, a wkrótce osobny post o naprawdę fajnych lekturach dla starszaków. 
//Jak zawsze po klinknięciu w tytuł, otworzy Wam się link do sklepu, w którym daną pozycję kupicie najtaniej//

piątek, 1 czerwca 2018

THE ONE best gift for your kid


Zawsze piszę o tym, że nie chce się powtarzać, ale tym razem powtórzę się świadomie i jeszcze będę to bezczelnie celebrować: nie ma lepszego prezentu, który możemy dać dzieciom niż nasz CZAS. To wcale nie powinien być prezent, ale - nie oszukujmy się - na co dzień mamy go jak na lekarstwo, czy tego chcemy, czy nie, dlatego od święta KONIECZNIE odstawmy wszystko inne na boczny tor i bądźmy obecni, bez telefonu, telewizji, znajomych i innych rozpraszaczy, ale przede wszystkim BEZ LIMITU.
Co powiecie na to, by zrobić z tego tradycję?

sobota, 19 maja 2018

15 most beatiful gifts for kids

Najpiękniejsze dzieciowe rzeczy, jakie ostatnio widziałam. Tylko i aż 15 cudowności. Napiszcie, co o nich sądzicie.
U góry: 
1. Gra zręcznościowa Chwiejny mur, Noski Noski
2. Książka zadaniowa Kazik w mieście, Czytam.pl
3. Trzy książeczki o trzech misiach do samodzielnego złożenia, Rzeczownik 
4. Kaktus-maskotka, jeden z wielu czadowych przytulańców marki CruellyCool
5. Zestaw kreatywno-plastyczny z wyścigówkami Kipod, Kidy.pl

środa, 16 maja 2018

magnetic fun

Magnetycznych zabawek mamy już w domu kilka i wszystkie okazały się strzałem w 10. Angażują na długie godziny i dają dziecku mnóstwo możliwości realizowania swoich pomysłów. Jedna z naszych ulubionych marek - Janod - ma w tym roku wyjątkowo bogatą ofertę tzw. magnetibooków. Możecie je obejrzeć TUTAJ, a jeden z nich - wygrać w naszym rozdaniu - TUTAJ. Na pewno będzie doskonałym prezentem na Dzień Dziecka. U nas hitem jest ten z buźkami. Niedźwiadek codziennie (serio! każdego dnia!) tworzy kilka nowych twarzy. Ma naprawdę szalone, często mocno abstrakcyjne pomysły, a ja uwielbiam patrzeć, co tym razem kombinuje. Moim ulubieńcami są jak dotąd Nietopies (połączenie nietoperza i psa) oraz Człowiek-kaktus.

poniedziałek, 14 maja 2018

doll for a boy

Pomysł z kupieniem lalki-chłopca dla Niedźwiadka "chodził za mną" od dawna. Sama nigdy nie byłam fanką lalek, a moja mama do dziś pamięta, jak jako dziecko zareagowałam histerycznym płaczem, gdy mi jedną dała, bo marzyłam o... wyścigówce. No, cóż, nie byłam typową dziewczynką, podejrzewam jednak, że gdybym miała wybór większy niż bobas, księżniczka albo Barbie-baletnica, mogłabym się jednak lalkami zainteresować.  Bo - przyznaję bez bicia - w tym chłopaczku ze zdjęć zakochałam się od razu, najpierw ja, a dopiero potem Niedźwiadek. Nie dało się inaczej, po prostu! To nie jest typowy wybór dla chłopca, ale jeden z najlepszych, jaki zrobiłam. Sprawdza się genialnie dla małego, żądnego przygód faceta, bo Finn (który otrzymał od Niedźwiadka swojskie imię Jacek) to wymarzony kompan do prawdziwych łobuzerskich zabaw. 

wtorek, 8 maja 2018

free time




Dawno nie było tu postu zdjęciowego. Zatem nadrabiam. Majówkowa pogoda dała mi mnóstwo okazji do sięgania po aparat i chociaż nie robiłam tego często, bo znacznie częściej potrzebowałam wolnych rąk, by łapać tych moich łobuzów nad przepaścią, to udało mi się zatrzymać w kilku kadrach niemal wakacyjny klimat ostatniego tygodnia. Bierzcie i czerpcie z niego dobrą energię!

czwartek, 15 lutego 2018

spring 2018: mix of inspirations


Wiosenne kolekcje wielu marek są już w sprzedaży, do końca marca zobaczymy pewnie wszystkie, ale już teraz wyraźnie widać dominujące trendy. Wybrałam dla Was kilka moich ulubionych: zieleń w soczystych i ciepłych odcieniach, mnóstwo szarości, cieniowań i plam, niebanalnych faktur i tkanin, ale też całkiem klasycznych zestawień z beżem czy czerwienią. Podobają mi się tegoroczne nawiązania do stylu marinistycznego: rozmyte błękity, czerwone paski i zwiewne, swobodne ubrania o koszulowo-garniturowych krojach oraz pomysł tonowania szalonych printów na spodniach czy bluzach czernią lub bielą w pozostałych elementach stroju.

wtorek, 5 grudnia 2017

poniedziałek, 27 listopada 2017

BEST GIFTS EVER: wooden toys

Grudzień już za kilka dni, więc oprócz pracy po nocach w wielkiej konspiracji szykuję dla chłopców kalendarz adwentowy. Wybierając #ponadczasowe_prezentowe_hity, myślałam również o takich drobiazgach, które umilą oczekiwanie do pierwszej gwiazdki, dlatego w kolażach poniżej znajdziecie zarówno droższe prezenty (pamiętajcie o zrzutkach!), jak i takie za kilkanaście złotych. 

Nr 1 PUZZLE
Nr 2 DREWNIANE ZABAWKI 

czwartek, 5 października 2017

autumn trends: journey into space



Kosmiczne statki, gwiazdozbiory, planety, astronautki i astronauci, tkaniny, połyskujące niczym ich skafandry - w tym sezonie znajdziemy je dosłownie wszędzie. Mają nieść przesłanie o odwadze, by sięgać po swoje marzenia, wierzyć w przyszłość, odkrywać i zdobywać już nie tylko świat, ale i cały wszechświat. Z punktu widzenia dzieci - to wszystko jest możliwe! Warto je jak najaktywniej w tym przekonaniu wspierać, a jeśli tylko zechcecie, kosmiczna odzież i zabawki mogą mieć w tym także swój niemały udział. 

Wykorzystajcie je!

piątek, 15 września 2017

school breakfast ideas


Zacznę od tego, że praktyka czyni mistrza. Zanim sami się o tym przekonacie, możecie gołym okiem zobaczyć różnicę między pierwszymi śniadaniami, które szykowałam dla J.J.'a, a kolejnymi. Schemat komponowania ich pozostał właściwie ten sam: danie główne - przekąska + napój, dostosowuję jednak ilość i skład do bieżących potrzeb J.J.'a. W tym roku jego poranne posiłki stały się bardziej pożywne, są też coraz częściej - na jego prośbę - ciepłe. O tym, jak mądrze wybierać produkty i przekąski, pisałam w tym poście, a o regułach komponowania szkolnych śniadań przeczytacie więcej tutaj.
Dziś mam dla Was kilka nowych propozycji i wskazówek, dzięki którym to, co włożycie dzieciom do lunchbox'a, będzie nie tylko wartościowe, ale także zostanie z całą pewnością... zjedzone. 

wtorek, 12 września 2017

seaside, part II

Ostatnie już foto-wspomnienia z wakacji. Ponieważ nie mamy zbyt wiele wspólnych rodzinnych zdjęć, tradycyjnie robimy sobie jedno podczas wyjazdu nad morze (w tym roku zaszaleliśmy i mamy dwa). Stawiamy aparat na beczce, koszu na śmieci albo falochronach, ustawiamy samowyzwalacz na 10 sekund i biegniemy w miejsce, zaznaczone na piasku. Nie ma opcji, żeby ktoś nie zrobił dziwnej miny, nie zamknął oczu lub się jakoś nie wygiął, ale z dziećmi powtórka akcji nie wchodzi w grę, i między innymi dlatego uważam te chwile za wyjątkowe. Poza tym właśnie takie pamiątki lubię najbardziej - te roześmiane buzie, skrzywienia, rozwiane włosy, wypieki i nieustanny ruch, który często uniemożliwia mi złapanie ostrości. Moja mama narzeka czasem, że nie ma "normalnych" zdjęć wnuków, ale za to ma ich na zdjęciach dokładnie takich, jacy są na co dzień, prawda?

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

back to school - 10 THINGS you can't forget

Wrześniowe emocje zmieniają się u mnie z roku na rok. Najpierw był lęk, potem radość, zmiksowana z niepewnością, teraz - nie mogę się już doczekać, kiedy chłopcy wrócą do szkoły i przedszkola, serio, tak bardzo potrzebuję kilku godzin ciszy! Ale dziś nie o tym. Mam dla Was za to listę:

10 SZKOLNYCH i kilka przedszkolnych NIEZBĘDNIKÓW

1.DOBRE NASTAWIENIE

To naprawdę najważniejsze, co jako rodzice możemy dać dziecku na drogę. Opisywałam już kiedyś, jak ja to robię. Na naszej półce z książkami już w lipcu wylądował też "Benek i spółka" (link) - idealna książka dla ośmio-dziesięciolatków, w przezabawny sposób opisująca szkolną codzienność. Polecam Wam ją gorąco.

2.PODRĘCZNIKI I LISTA WYPRAWKOWA

Podręczniki i ćwiczenia dzieci (przynajmniej te w młodszych klasach) dostają w szkołach. Lista z wyprawką jest zaś zwykle dostępna w sekretariacie szkoły i moim zdaniem nie ma sensu kupować przyborów, dopóki nie będziecie mieć jej przed oczami, bo - UWAGA - każda szkoła ma inne wymagania, np. co do ilości sztuk plasteliny lub farb, co do grubości kredek i ołówków (tak czy siak przyda się jednak podwójna temperówka!), długości linijki, czasami nawet co do marki danych przyborów. Także teczki do zadań domowych czy innych przedmiotów niektóre klasy kupują dla wszystkich dzieci takie same, a decyzje w tej kwestii zapadają dopiero po pierwszym zebraniu.
Za to zeszyty kupujemy przez cały rok, kiedy po prostu wpadną nam w oko, więc mamy ich zawsze pod dostatkiem.
Pamiętajcie też o okładkach! Najlepiej przezroczystych, foliowych. Książki, ćwiczenia, zeszyty noszone w te i we wte bardzo się niszczą. Bez okładek szybko będą pozadzierane na rogach, mało estetyczne i mało wygodne w użytkowaniu. 

poniedziałek, 17 lipca 2017

CAMPING with kids - TOP 10 most important THINGS TO TAKE

Biwakujemy co roku. Wakacje pod namiotem to jedno z naszych ulubionych wspomnień z dzieciństwa i chcemy takie same dać dzieciom. Jezioro, błoto, ryby, gromada rówieśników, ognisko co wieczór - to dużo wrażeń i jeszcze więcej pola do popisu dla dziecięcej wyobraźni i żywiołowości. Kiedy byłam młodsza, nie myślałam wcale o niedogodnościach takiego sposobu wakacjowania, o bezpieczeństwie czy higienie, teraz łapię się na tym, że w pierwszym rzędzie sprawdzam teren właśnie pod tym kątem, a zaczynając pakowanie po brzegi uzupełniam naszą kosmetyczko-apteczkę. Prawdę mówiąc, po wielu latach doświadczeń mam już w głowie całą listę niezbędników.

TOP 10
- co KONIECZNIE zabrać na biwak z dziećmi

czwartek, 22 czerwca 2017

back to Poznań

Spontan, brak planu, mapy i stosownej pogody - to już chyba stałe elementy naszych wypraw, ale nie mamy na co narzekać. Jesteśmy zaprawieni w boju i gromadzimy kolejne fajne wspomnienia, a tych nigdy za wiele. Chłopcy przepadli kompletnie, teraz uwielbiają Poznań jeszcze bardziej - miłych ludzi, piękne fontanny i to, że wszędzie się dojedzie tramwajem, bez korków - więc domagają się częstszych powrotów, ale obstawiam, że sąsiedzi mojego brata mogą mieć w tej kwestii jednak odmienne zdanie. 
W tym poście przeczytacie, gdzie nas nogi (i owe tramwaje) zaniosły poprzednim razem, dziś

POZNAŃ z DZIEĆMI - dokąd warto pójść
część II

czwartek, 8 czerwca 2017

good shoes, nice backpack & go!

Wakacje już dosłownie za chwilę, więc pora pomyśleć o wygodnych butach i plecakach, bez których trudno sobie wyobrazić wszelkie podróże czy wycieczki. Na Wasze prośby przygotowałam więc wielki przegląd tychże niezbędników - miks&match z sieciówek i sklepów online. Jestem pewna, że każdy wypatrzy tu coś fajnego. Ja "przepadłam" za plecakiem w proce marki Herschel i pikowanym w pasy marki Lassig. Sandały kupiłam chłopakom w Zarze, a jeśli chodzi o tenisówki - postawiłam jak co roku na markę Bensimon. Ale chyba nie będą to jedyne pełne buty chłopaków w tym sezonie, bo podoba mi się jeszcze co najmniej kilka par.

poniedziałek, 29 maja 2017

always: be brave

Niedźwiadek to najbardziej ruchliwe, żywiołowe i radosne dziecko na świecie. Nie boi się absolutnie niczego, podejmuje każde wyzwanie i zawsze chce więcej. W jego słowniku nie istnieje "niemożliwe", ani "za duże ryzyko". Nie, on działa i już! Niestety to właśnie jemu przypada w udziale także... ból.

poniedziałek, 22 maja 2017

cinema under the stars

Kawałek ogrodu, taras, albo balkon, kapa, poduchy, napoje i przekąski (tego dnia naprawdę nie muszą być ani wymyślne, ani jakoś super zdrowe), zapas koców, gdyby zrobiło się chłodno, może jakiś spray lub pochodnia, która odstraszy komary, kilka lampek dla klimatu, ekran lub laptop, i gotowe - kino pod gwiazdami zaprasza!

poniedziałek, 15 maja 2017

let's play!

Uwielbiamy gry. Szczególnie te, które angażują w zabawę całą rodzinę. Kilkakrotnie już pokazywałam Wam nasze niezawodne typy (zajrzyjcie TUTAJ i TUTAJ) - w każdą z tych gier gramy całymi latami i z nieustającą frajdą. Ostatnio do naszej domowej kolekcji dołączyły dwie kolejne świetne zabawy. Ile z nimi fun'u i emocji! Zobaczcie sami! 

piątek, 12 maja 2017

why (not) Warsaw


Marzyłam o tym, by mieszkać w wielkim mieście. Jechałam na studia do Warszawy i cieszyłam się jak dziecko, że będę w centrum wydarzeń. Chciałam chodzić do teatrów, na wystawy, koncerty, jeździć metrem, słyszeć samoloty, przelatujące mi nad głową, oglądać filmy w multipleksach, korzystać z ruchomych schodów i nocnych autobusów. Nie byłam zakompleksioną dziewczyną z małego miasta. Chciałam tego wszystkiego, bo wydawało mi się synonimem uczestniczenia w czymś ważnym. Ten szybki puls i nieustanne dążenie dokądś lub do czegoś. Miałam szczęście, moje marzenia się spełniły. 
Robiłam wszystko to, na co miałam ochotę i to właśnie tu, gdzie chciałam - w Warszawie. Aż nagle okazało się, że... wcale tego nie chcę! Zatęskniłam za ciszą i spokojem, za tym, żeby się jednak nie spieszyć, ale przede wszystkim - za sobą. To tempo nie było moje. To miasto nie było moje. 
Kiedy szukałam nowego mieszkania na drugim roku studiów, przypadkiem trafiłam do Radości - to zielona część Warszawy, tuż przy Mazowieckim Parku Krajobrazowym. Zabrzmi to śmiesznie, trochę nawinie, nazbyt romantycznie może, ale kiedy poczułam zapach drzew i usłyszałam śpiew ptaków, wiedziałam, że chcę tam zostać. Najpierw zakochałam się w miejscu, potem w moim mężu, który się tam wychował, a potem, już razem z nim, przeniosłam się na jeszcze większe odludzie. Teraz, z chłopakami, doceniam tę bliskość natury, las, rzekę, nasz ogródek jeszcze bardziej. 
Ale lubię też powłóczyć się z nimi po Warszawie, szczególnie wtedy, kiedy to wielkie miasto pustoszeje na święta, wakacje czy po prostu ciepły weekend. Od razu staje się bardziej swojskie i przyjazne, a ja mam wrażenie, że jakimś cudem upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu.


A jak to jest z Wami: wolicie duże czy małe miasta? A może wciąż szukacie swojego miejsca na ziemi?