poniedziałek, 15 lipca 2013

little helpers

Nie, nie ogłaszam wcześniejszego nadejścia Bożego Narodzenia ;) To Wy macie być tymi małymi pomocnikami z tytułu. Bo pomoc jest potrzebna pilnie i w bardzo ważnej sprawie - zdrowia małego, dzielnego chłopca - Szymka, o którym przeczytacie TU. Wiecie, co mówią: w kupie - tfu, tfu - siła :D Przekonałam się ostatnio, że jak chcecie, to możecie - więc znów Was zapraszam: do dzieła!

Wystawiam na aukcję coś bardzo sentymentalnego - piękne ptasie obrazki, wyhaftowane przez moją ukochaną śp. babcię Adelę. Są dość spore - mają ponad 20cm średnicy i naprawdę perfekcyjnie wydziergane. Cena wywoławcza to 12zł. Licytować możecie do 20. lipca włącznie. Cały dochód zostanie przekazany fundacji, a koszty wysyłki pokryję ja.  


Linki do pozostałych aukcji znajdziecie po prawej stronie.

Ach - i zapraszam także na naszego nowo powstałego fanpage'a na facebook'u - przekierowanie też po prawej stronie. Będą się tam pojawiać nie tylko zapowiedzi postów, ale i pojedyncze zdjęcia, dla których nie ma miejsca na blogu, scenki z naszej codzienności, które niezapisane od razu zbyt szybko wylatują mi z głowy i tam 'kwiatki' ;)  

16 komentarzy:

  1. Fajnie, że się przyłączyłaś:)))))Faktycznie w kupie siła:))))No to ja 30zł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dajemy 35! Milena i Maja

    OdpowiedzUsuń

  3. życzę powodzenia :)

    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. wpadnij do mnie jest fajna licytacja ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna inicjatywa. Nic o tym wcześniej nie wiedziałam, a teraz nawet nie bardzo mam się jak włączyć... No chyba, że zalicytuję:)To ja 50. I proszę o cierpliwość, bo my w głębokim lesie i u nas ciężko z Internetem! Pozdrawiam!I do siebie na FB również zapraszam.
    P.S A co do Szymonka, to wierzę głęboko, że wszystko się uda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. pewnie i tak mnie ktoś przebije ale podaję maila agamuza@wp.pl

      Usuń
  8. Wiedziałam, że można na Was liczyć :)))
    Mam nadzieję, że moja babcia GDZIEŚ TAM też jest szczęśliwa, że jej hobby-praca przysłuży się dobremu celowi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze opinie :)