poniedziałek, 18 lutego 2013

here we go!

Zbieraliśmy się do tego pierwszego spacerku, oj, zbieraliśmy. Antybiotyki nam dzieci wyjałowiły, a aura na zewnątrz wiadomo jaka, ale zastosowaliśmy metodę małych kroczków - zaczęliśmy od 5 minut werandowania dla Niedźwiadka i 15 minut spacerku dla J.J.'a - tak, aby w weekend pozwolić sobie już na porządną, co najmniej półgodzinną wyprawę. Poza tym niecierpliwiłam się jak dziecko, kiedy będę mogła wreszcie przetestować nasz piękny nowy wózek w warunkach ekstremalnych, tj. na naszej krzywej gliniasto-kamienisto-piaszczystej ulicy, w dodatku skutej lodem. Ale jeśli myślicie, że dostąpiłam tego zaszczytu - to mylicie się dokładnie tak samo jak ja! J.J. nie pozwolił mi bowiem wózka choćby palcem musnąć. Mianował sam siebie osobistym szoferem brata i przejął władzę nad pojazdem niepodzielnie. Początkowo serce podskakiwało mi z nerwów przy każdej dziurze, w którą wjeżdżał, tracąc równowagę, ale na szczęście wózek okazał się nie tylko śliczny, ale i wyjątkowo zwrotny i dopasowujący się do nierówności podłoża, podobnie jak do nierówności temperamentnego kierowcy ;) Fajnie było, tyle powiem. A że podobno apetyt rośnie w miarę jedzenia, to teraz będę czekać na spacer godzinny, potem na plac zabaw, pierwszą wspólne zakupy w Ikei, pierwszą wspólną wycieczkę pociągiem,  pierwszy wyjazd do dziadków, pierwsze wakacje we czwórkę...






20 komentarzy:

  1. nie dziwię się JJ, ja jako dziecko też chciałąm mieć rodzeństwo by wozić je w wózku ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać gołym okiem że J.J. to wprawny kierowca:))))
    Suuuper ten wasz pierwszy spacer:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby więcej i częściej :) Wiosna za pasem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale macie piękną tą ulicę, taką leśną... Uroda wózka i Starszego Brata to już osobny temat do zachwytów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki dzielny starszy brat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny wózek! Wygodny? Jesteś zadowolona? :) Zapraszam do mnie, bo akurat recenzję "Ja też chcę mieć rodzeństwo" przedstawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygodny bardzo. B. zadowolony, a to najważniejsze :)

      Usuń
  7. Ja już Navingtona testuję odkąd go dostałam i go kocham całym sercem, aczkolwiek zdarza mi się nie radzić sobie na "trudnym" terenie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też mamy trudne tereny i to w zdecydowanej większości. Obrócony tyłem radzi sobie świetnie :)

      Usuń
  8. i wszystko ponownie po raz pierwszy! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. aaaaa pierwszy spacerek !!!!! kiedy to było ;)))) p.s. doszła ta kartka ?????

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny wózek i oczywiście kierowca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, jak fajnie! Prawdziwy starszy brat! ;-D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetnie, że już spacerujecie! I to w jakiej fajnej leśnej okolicy (my tak mamy u moich rodziców). Niedźwiadek w cudnym wózku. Mój Olo też ostatnio pcha się do pchania wózka a jak się zmęczy, to sam się chce do niegeo wepchać :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. oo widać, że starszy Synek pomocny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja nadal podziwiam za wybór koloru wózka dla chłopca :)

    PS najprawdopodobniej się jeszcze nie przedstawiałam i nie witałam ;) jestem stałą czytelniczką już od jakiegoś czasu, ale nie komentuję... w sumie to sama nie wiem dlaczego, bo to przecież jest fajna interakcja z autorem bloga;) (podejrzewam, że u mnie dominuje mieszanka lenistwa i 'za młoda jestem-nie znam się" ;) ). Mam nadzieję się zmienić i odzywać częściej ;)

    Pozdrawiam, Luna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Starszy brat bardzo pomocny :) A wózek prezentuje się rewelacyjnie :)
    Od dłuzszego czasu tu zaglądam i podpatruję stylizacj JJ bo są boskie!
    Zapraszam do Nas i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne dzieci , fajny blog
    a tu gotowe inspiracje
    http://inspiracjestylizacjedzieciece.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładny ten wózek!!!
    JJ widze juz radzi sobie z wozkiem :) Super!
    A pierwsze wakacje we czworke to bedzie cos :)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  18. I nie bijecie się o wózek? Nie bijecie się???:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze opinie :)