poniedziałek, 24 grudnia 2012

merry, merry

P. S. Mój cią(ę)żo(a)wy umysł podsuwa mi ostatnio różne dziwne wizje świata, co bywa denerwujące, ale i zabawne, jak np. zorientowanie się, że na pierniczkach powstał napis: "marry Christmas". Zwłaszcza, gdy się nigdy nie było nawet typem do tzw. żeniaczki ;P 

9 komentarzy:

  1. Odpoczywaj, Mamo Pisarko, i ciesz się Bliskimi w te Święta :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesołych Świąt:)
    Oszczędzaj siły:))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesołych! Pięknie wyglądacie! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piekne zdjęcie! Życzę Ci Kochana, aby radość jaką czerpiecie z przebywania ze sobą trwała wiecznie i aby Twój pisarski talent i utrudnienia związane z czasopismem zniknęły w nowym roku jak za błyśnięciem czarodziejskiej różdżki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. :-) Cudownych Swiat! Odpoczywajcie, cieszcie sie soba, swietami, zwolnijcie.... Merry, merry!

    OdpowiedzUsuń
  6. marry Christmas :))ja czekam na Twój adres na maila :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mamo Pisarko do jasnej cholery :))) wiem, ze jestes w stanie błogosławionym i nie wolno Cię denerwować ale wyslij ten swój adres na szminkawkurniku@wp.pl !!!!!!! czekam i czekam i czekam!!!!!!!! no i Szczesliwego Nowego Roku rzecz jasna dla całej Rodziny !!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze opinie :)