wtorek, 14 sierpnia 2012

like a cowboy

Tak, tak, jesienią będzie dziko i obłędnie. Sesja wyszła cudnie - nie chwaląc się ;) - i chociaż nie mogę póki co robić falstartu, postaram się Wam wkrótce pokazać chociaż backstage. Przemiłe panie ze stadniny, w której pstrykaliśmy, pozwoliły nam nawet "wykorzystać" konia i użyczyły wspaniałe, kowbojskie siodło. Nie spodziewałam się, że J.J. będzie miał z tego tyle samo, a może i więcej frajdy niż nasza piękna, rudowłosa modelka. Głaskał, karmił, tulił się i w ogóle był końmi zachwycony. Mam niejasne przeczucie, że wkrótce trzeba będzie wyprawę do stadniny powtórzyć. 




koszulka - F&F dla Tesco
kamizelka - Next
spodnie, buty - H&M
toczek - własność stadniny
kapelusz - z Mrągowa

Ostatnimi czasy J.J. odkrył także body-painting ;) Po prostu uwielbia się malować. W związku z tym zaopatrzyliśmy się w farbki do twarzy, a następnie w farbki do malowania rękami. Mają konsystencję żelu i naprawdę intensywne kolory. W dodatku świetnie i szybko zmywają się wyłącznie przy użyciu ciepłej wody i mydła. Jest to naprawdę świetna zabawa, ale muszę przyznać, że dopóki słońce znów nie wyjdzie, ograniczam terytorium owych malarskich szaleństw do wanny. Na wszelki wypadek, gdyby farbki nie zmywały się z mebli i ścian równie łatwo jak ze skóry. 



21 komentarzy:

  1. Cudowne sa te zdjecia a J.J wyglada rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem ciekawa sesji, ale póki co podziwiam te tutaj zdjęcia, są cudowne! ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. jejuuuuuu jakie zdjęcia!!!!!!!!!!!!!!!! mój Boże wspaniałości!!!!!!! Mamo Pisarko liczyłam na Ciebie w sobotę, kiedy my się spotkamy....???

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe zdjęcia! JJ pasuje do klimatu! :)
    Od dawna wybieram się do stadniny i wybrać się nie mogę...
    Ja tez liczyłam na spotkanie z Tobą w sb!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pertraktuję z mężem, pertraktuję :)

      Usuń
  5. jestem koniara, wiec sie zachwycam podwójnie: i JJ'em, i koniem; JJ idealnie wpisuje się w kowbojska stylistyke:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeeeeeaaaaaaaa:D:D:D:D:D:D:D:D Nie mogę się doczekać:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia :)
    Jeśli chodzi o te farbki, to z naszych mebli się zmywają ;)
    My lubimy bawić się w malowanie twarzy tymi specjalnymi kredkami, tyle że zabawa polega na tym, że najbardziej wymalowana jestem ja i tata :D A dziecko ma radochę i każe nam latać do lustra podziwać jego "arcydzieło" - jak mówi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, proszę, jaka świadomość artystyczna! ;) Może się odważę na malowanie w pokoju... Kiedyś...

      Usuń
  8. Na te farbki mam ochotę...ciągle...tylko jeszcze się wstrzymam bo teraz coś mi się wydaje że Wiki by je z chęcią zjadła:P A na zdjecia czekam z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia!!
    Czytając o farbach kątem oka patrzyłam na zdjęcie poniżej i w głowie już miałam piękne fotki umazianego J.J.a tu zonk nie ma! Czekam na takie! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he, biorąc pod uwagę "strój" malarza, mogłabym zostać posądzona o szerzenie dziecięcej pornografii ;) Ale stópkę umazianą widać :D

      Usuń
  10. cudne! cudne! cudne! JJ jest taaaaaaaki uroczy!!! Ja sie na te oczy nabieram choć to nie ta kategoria wiekowa ;) Ale moje Tosia... kto wie... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja w "Biedronce" kupiłam ostatnio kredki do malowania twarzy za 9,99 zł (10 kolorów). Lubimy czasem malować po sobie hahaha :)

    OdpowiedzUsuń
  12. My też malujemy farbkami, Matylda to uwielbia ja troszkę mniej bo później wszystko jest pomalowane. Podsunęłaś mi pomysł, po powrocie z wakacji wybierzemy się na koniki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz piękne zdjęcia, a ja jako maniaczka oglądania fotografii dodałam Twojego bloga do obserwowanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. no to zjaebiście!!!! 15 w złotych ja będę szybciej bo na 12 30 ma lekarza w mariocie wyślę Ci jutro mailem numer tel to się jak coś jeszcze zdzwonimy!

    OdpowiedzUsuń
  15. jejuniuuu muszę się zebrać w weekend i zdjęcia do czytajek zrobić aaaaaaaa, niech będzie słońceeeee :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O Boże, jaki ten komboj cudny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze opinie :)